Tag Archives: folklor

Zombie atakują popkulturę (cz.1)

„Do not enter the city. It belongs to the dead now.”

The Walking Dead [1×05]

Figura zombie jest jedną z najbardziej wszechobecnych w popkulturze. Umarlaki atakują nas ze wszystkich stron: są w filmach, serialach, grach komputerowych, komiksach i książkach. Zmieniają swój charakter, bywają bardziej lub mniej przerażające. Miały swoje momenty chwały, ale bywały też zepchnięte do lamusa. W ciągu ostatnich kilkunastu lat moda na zombie odżyła z ogromną siłą i z wąskiego geekowskiego światka fanów rozprzestrzeniła się na miliony żądnych wrażeń odbiorców.

Niezależnie od tego, czy zombie nas grzeje czy ziębi, wszyscy zetknęliśmy się z tym monstrum. Nawet jeżeli jakimś cudem udało się komuś uniknąć zombie apokalipsy na ekranie, mógł przypadkiem wpaść na fanów umarlaków, gdy ci robili sobie przerwę między kolejnymi sezonami The Walking Dead i postanowili wyjść na spacer. Zresztą co tu dużo gadać – wszyscy znamy teledysk do piosenki Thriller Michaela Jacksona. Ile jednak naprawdę wiemy o zombie?

Ponieważ pisać można o nich wiele (a żyjemy w czasach gdy na nic nie ma czasu, w związku z czym wszystkie teksty dłuższe niż 5 stron jednym kliknięciem myszy przerzucamy do folderu „później”, o którym przypominamy sobie dopiero, gdy chytry wirus zeżre nam dysk zanim zdążymy eksportować zakładki) zamierzam poświęcić im cały cykl wpisów. Zacznę od podstaw: Czym w ogóle jest zombie i skąd się to monstrum wzięło?

I walked with zombieKadr z filmu  I Walked with a Zombie  (1943) reż. Jacques Tourneur. W obrazie tym przedstawione jest opisywane przeze mnie haitańskie zombie. W odróżnieniu od późniejszych hitów kinowych zagrożeniem jest tutaj groźba bycia zamienionym w zombie, a nie zostanie zjedzonym.

Geneza zombie

Zombie, podobnie jak inne gotyckie straszydła takie jak duchy, wampiry czy wilkołaki, wywodzi się z folkloru. Termin „zombie” wszedł do słownika języka angielskiego wraz z amerykańską okupacją Haiti (1915-1934). Pierwotnie termin ten odnosił się do praktyk voodoo i oznaczał „pozbawione duszy zwłoki przywrócone do życia poprzez czarną magię”[1].

Wśród badaczy zajmujących się haitańskimi wierzeniami nie ma całkowitej zgodności co do tego kim/czym jest zombie. Były nawet próby udokumentowania haitańskich zombie jako autentycznego zjawiska biologicznego. Stało się tak za sprawą kanadyjskiego antropologa Wade’a Davisa[2], który stwierdził, że zombie jest jak najbardziej prawdziwe, a co za tym idzie haitański system wierzeń nie może być deprecjonowany jako nieracjonalny (wtedy jeszcze wszyscy mieli świra na punkcie wytykania innym, że ich przekonania są bezwartościowe, bo nieracjonalne[3]). Davis wysnuł hipotezę, że zombie były rzeczywiście tworzone w ramach pewnych funkcjonujących w haitańskim społeczeństwie kodów moralnych i społecznych. Proces zombifikacji polegać miał, zdaniem Davisa, na podawaniu przez kapłanów voodoo trującej substancji (tetrodotoksyny) wpływającej na działanie układu nerwowego. Osoba, która zażyła ów środek, miała przez kilka dni sprawiać wrażenie martwej, zostawała nawet zakopywana, po jakimś jednak czasie budziła się. Zażyte toksyny powodowały natomiast trwałe uszkodzenie mózgu, co skutkowało zmianami w zachowaniu (powolność, ociężałość, utratę umiejętności mowy). Wszystko byłoby cacy, gdyby nie fakt, że większość naukowców nie zgodziła się z teorią zaproponowaną przez Davisa, a wręcz nie mogła się doszukać tetrodotoksyny w żadnej z przedstawionych przez niego próbek. Oczywiście w żaden sposób nie zmieniło to postawy Haitańczyków wobec zombie – były one tak samo prawdziwe i przerażające jak zawsze.

Duet etnografów Ackermann & Gauthier (odwołuje się do nich większość autorów analizujących źródła zombie) ma w tej sprawie własne zdanie, zgodnie z którym wszystko kręci się wokół duszy. Zauważają oni, że istnieją dwie główne kategorie zombie: ciało bez duszy oraz dusza bez ciała.

Pierwszy z typów zombie stworzony zostaje przez kapłana i funkcjonuje jako nieświadoma, pozbawiona wspomnień, bezwolna istota. Jest niewolnikiem, sługą wykorzystywanym przy prostych pracach polowych i gospodarskich, najczęściej na potrzeby samego kapłana lub kogoś, kto zlecił mu stworzenie darmowej siły roboczej. Według jednych podań jest to umarły przywrócony na nowo do życia, według innych – osoba otruta (zgodnie z hipotezą Davisa). Tym, co łączy obie wersje zombie jest brak duszy – zostaje im ona skradziona.

Drugim opisywanym przez Ackermanna i Gauthier typem zombie jest dusza bez ciała. Kapłan pozyskuje duszę osoby zmarłej bądź żywej i zamyka ją w butelce lub słoiku. Takimi „duchowymi słoikami” handluje się potem na pobliskim bazarze. Można je nabyć w promocyjnej cenie i wykorzystać do odrabiania naszej pracy domowej. Srsly[4]! Ten rodzaj zombie jest jednak rzadszy, nie wszyscy Haitańczycy wiedzą o istnieniu takiego przekazu.

Zombie zapewne pozostałyby tylko jednym z wielu lokalnych haitańskich mitów gdyby nie film George’a Romero Noc żywych trupów z 1968 r. Produkcja opowiadała o powstałych z grobów trupach dręczonych straszliwym głodem, który mogło zaspokoić tylko świeże ludzkie mięso. Film okazał się wielkim sukcesem kasowym, a obraz zombie na stałe zagościł w popkulturze niemal na całym świecie.

Żywe czy martwe?

Zombie to stwory pod każdym względem niejednoznaczne. Wprowadzają nastrój grozy między innymi dlatego, że nie są ani żywe ani tak naprawdę martwe, co więcej mają niepokojące antropofagiczne ciągoty. W związku z tym, że jednoznaczne zakwalifikowanie ich do jednego świata (żywych bądź umarłych) sprawia trudności można powiedzieć, że są to wręcz potwory liminalne. Wpasowują się w kategorię obcych, hybrydycznych oraz przekraczających granice istot. O trudnościach z zakwalifikowaniem zombie do jednej kategorii świadczy już samo nazewnictwo – czym bowiem są „żywe trupy”?

skala żywych i umarłych

Kyle William Bishop – maniak filmów o zombie i autor zacnej książki American Zombie Gothic. The Rise and Fall (and Rise) of the Walking Dead in Popular Culture (nie, dłuższego tytułu nie dało się wymyślić) bardziej skłania się jednak ku „martwej” stronie skali. W kinematografii zombie to przede wszystkim zwłoki przywrócone do życia. Co więcej często są to „znajome zwłoki” (dead kindred), to znaczy ludzie, których bohaterowie filmów wcześniej znali (a w zasadzie to, co z tych ludzi zostało). Bishop pisze: „Jako że, z technicznego punktu widzenia, zombie są raczej umarłe niż nieumarłe (bardziej romantyczne figury takie jak wampiry), zajmują osobne miejsce w skali żywych i umarłych – posiadają jedynie gnijący mózg i nie mają żadnych możliwości emocjonalnych”[5]. Wyjątkowy pod tym względem charakter zombie wpływa na „relację”, jaką może mieć z nimi popkulturowy bohater. Z zombie nie da się dyskutować, nie można mu przemówić do rozsądku, nie da się go również zwalczyć przesądami. Nie pomogą ni czosnek ni krzyż. Umarlaków można się pozbyć tylko i wyłącznie rozwalając im łeb.

Koniec odcinka pierwszego. Część druga, właściwa bo w końcu mówiąca o popkulturze, wkrótce.


[1] Oxford English Dictionary

[2] Wade Davis – urodzony w 1953r. antropolog i etnobotanik, zajmował się przede wszystkim roślinami o właściwościach psychoaktywnych i ich zastosowaniem w różnego rodzaju rytuałach. Najbardziej znany z wydanej w 1958 r. książki The Servant and the Rainbow dotyczącej haitańskich zombie.

[3] Tej kwestii zamierzamy w najbliższej przyszłości poświęcić osobną notkę.

[4] ” A real zombi market is said to exist in Haiti. Bottled zombis are inexpensive, as even sugar cane workers report-edly can afford to buy them. These zombis may work in the field, may attract customers to a shop, or even correct a poor student’s homework” (Ackermann & Gauthier, s. 19)

[5] Bishop, s.20

Biblio

Dla antropoludów zainteresowanych tematem
  1. BISHOP Kyle William, American Zombie Gothic, The Rise and Fall (and Rise) of the Walking Dead in Popular Culture (2010)
  2. ACKERMANN Hans & GAUTHIER Janine, The Ways and Nature of the Zombie [w:] The Journal of American Folklore, Vol. 104, No. 414 (1991)
  3. INGLIS David, The Zombie from Myth to Reality: Wade Davis, Academic Scandal and the Limits of the Real (2010)
  4. D’COSTA Krystal, The American Fascination with Zombies [w:] Scientific American (2011)  –> http://blogs.scientificamerican.com/anthropology-in-practice/2011/10/26/the-american-fascination-with-zombies/
  5. WWW: http://teamcypher.net/?p=416
  6. W RAMACH CIEKAWOSTKI: Matematycy też zajmują się zombie –> http://mysite.science.uottawa.ca/rsmith43/Zombies.pdf
Otagowane , , ,